Polamer Inc
Bilety . com

Kandydat na prezydenta Krzysztof Bosak uważa, że regulacje powinny być zrozumiałe dla ludzi

Kandydat Konfederacji na prezydenta Krzysztof Bosak powiedział, że regulacje wprowadzane w związku z epidemią powinny być zrozumiałe dla ludzi, a policja i inne służby powinny w prosty sposób móc je egzekwować. Poseł, który był gościem Polskiego Radia 24, dodał, że wszystkie regulacje, które nie spełniają tych warunków, powinny mieć charakter zaleceń, a nie obwarowanych prawnie obostrzeń.

"Po ostatnich zarządzeniach jest mnóstwo wątpliwości co wolno, a czego nie wolno, i kto ma to oceniać" - powiedział Krzysztof Bosak. Jego zdaniem prawo, do którego wszyscy mamy się stosować, powinno być jasne i zrozumiałe. „Tym bardziej, że na mocy specustawy można dostać nie tylko mandat od policja, ale idące w dziesiątki tysięcy złotych kary od sanepidu, a taka kara może kogoś zrujnować” - dodał Krzysztof Bosak.

Od początku kwietnia obowiązują nowe zalecenia w związku z epidemią koronawirusa. Zakładają one między innymi ograniczenia w przemieszczaniu się, a także limity w liczbie osób, które mogą przebywać jednocześnie w sklepach, na pocztach, w aptekach czy na bazarach. Obowiązuje również nakaz utrzymania minimum dwumetrowej odległości między pieszymi. Dotyczy to także rodzin i bliskich. Wyłączeni z tego obowiązku są rodzice z dziećmi wymagającymi opieki do 13. roku życia oraz osoby niesamodzielne.

Blisko 300 przypadków naruszenia kwarantanny zarejestrowała policja minionej doby. W tym czasie sprawdzono ponad 114 tysięcy osób objętych tym nakazem.

W weekend miejsca publiczne patrolowało około 25 tysięcy policjantów wspieranych przez strażników miejskich i żołnierzy. W ostatnich dwóch tygodniach wystawiono ponad 7600 mandatów w związku z nieprzestrzeganiem zakazu gromadzenia się i przemieszczania. Ponad 1800 przypadków skierowano do rozpatrzenia przez sąd.

Za nieprzestrzeganie zakazów związanych z ograniczaniem epidemii koronawirusa grozi kara od 5 do 30 tysięcy złotych.

(IAR)