Polamer Inc
Polvision

Piłka nożna: konflikt w zespole Milika i Zielińskiego

Piłkarze po wtorkowym meczu Ligi Mistrzów z Salzburgiem w Neapolu zamiast do ośrodka treningowego, jak życzył sobie tego prezes, rozjechali się do domów.

 
Prezes De Laurentiis po sobotniej porażce Napoli w meczu z Romą w Rzymie zarządził do najbliższej soboty zgrupowanie w ośrodku treningowym w Castel Volturno. To we włoskim futbolu praktyka dość częsta. Częściej odbierana jest jako kara za złą grę niż próbę integracji drużyny. Prezes podjął tę decyzję bez porozumienia z trenerem Ancelottim. Ancelotti w poniedziałek na konferencji prasowej przed meczem w Lidze Mistrzów z Salzburgiem powiedział, że nie zgadza się z decyzją prezesa. Nazajutrz, po spotkaniu, Ancelotti wbrew wymaganiom UEFA nie stawił się na pomeczowej konferencji prasowej i pojechał do ośrodka treningowego. Natomiast piłkarze rozjechali się do domów. Klub opublikował oświadczenie, w którym zapowiedział nałożenie na piłkarzy kar i poinformował o wprowadzeniu ciszy medialnej. Fani Napoli w tym konflikcie stanęli po stronie prezesa. Dali temu wyraz wczoraj podczas otwartego treningu drużyny. Rozległy się gwizdy i obraźliwe okrzyki. Pojawiły się transparenty z napisami: „Żądamy szacunku”, „Zabierzcie się do pracy”, „Jesteście najemnikami”. Niektórzy fani rzucali w piłkarzy monetami. Prezes De Laurentiis i kierownictwo klubu do tej pory milczą. Prasa spekuluje, że piłkarze zostaną bardzo surowo ukarani finansowo, a kilku pożegna się z drużyną, może już w zimowym okienku transferowym. Od środy mowa jest o tym, że dojdzie do zmiany trenera. Pojawiły się nawet nazwiska rzekomych następców. Oczekuje się, że prezes zareaguje na bunt bardzo ostro, bo po pierwsze zawsze tak robił w sytuacjach konfliktowych, a poza tym ma za sobą kibiców i całą włoską prasę. Sportowe media mówią i piszą o niedojrzałości piłkarzy Napoli, którym najwyraźniej przewróciło się w głowach. Jutro drużynę czeka bardzo ciężka próba. Wieczorem neapolitańczycy na stadionie San Paolo zagrają z Genuą. Będą mieli przeciw sobie rywali i cały stadion - wszystkich swoich kibiców. Dziś Fabio Capello pytany co piłkarze muszą zrobić, żeby zażegnać konflikt, odpowiedział: „Grać w każdym meczu jak o życie i wygrywać!”.


Zawodnikami Napoli są dwaj Polacy - Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik. W tabeli Serie A ich klub zajmuje siódme miejsce ze stratą już 11 punktów do prowadzącego Juventusu. Neapolitańczycy wciąż mają szansę na awans do 1/8 finału Ligi Mistrzów, bo są wiceliderem grupy.

 

(IAR)