Polamer Inc
Polvision

Patrick Shanahan nie zostanie szefem Pentagonu

Pełniący obowiązki szefa Pentagonu Patrick Shanahan nie obejmie na stałe stanowiska sekretarza obrony. Shanahan wycofał swoją kandydaturę, gdy media zaczęły publikować informacje na temat przemocy w jego rodzinie, w tym pobicia matki przez jego syna. Prezydent  na tymczasowego szefa Pentagonu powołał sekretarza sił lądowych Marka Espera.

Patrick Shanahan objął tymczasowo stanowisko szefa Pentagonu niespełna pół roku temu, po odejściu generała Jamesa Mattisa. Prezydent Donald Trump skierował do Senatu wniosek o powołanie go na stałe na szefa resortu obrony, ale proces akceptacji nominacji się przedłużał. Shanahanowi zarzucano preferowanie firmy Boeing, w której wcześniej pracował, oraz błędy przy programie produkcji myśliwców wielozadaniowych F-35, który się opóźnia i kosztuje znacznie więcej niż planowano.

W ostatnich dniach amerykańskie media ujawniły informacje o kilku incydentach w rodzinie Shanahana. W jednym przypadku został on uderzony w twarz przez byłą żonę, która została za to aresztowana. W 2010 roku jego siedemnastoletni syn pobił do nieprzytomności matkę, która doznała poważnych obrażeń głowy.

Shanahan bronił syna argumentując, że działał on w ramach samoobrony. Wczoraj Patrick Shanahan powiedział dziennikarzom "Washington Post", że upublicznienie zdarzeń sprzed niemal dekady jest bardzo bolesne i może zrujnować życie jego synowi. Dziś Donald Trump poinformował o wycofaniu jego nominacji. (IAR)