Polamer Inc
Polvision

Prezydent Iranu: nie jesteśmy w stanie wojny z żadnym krajem

Iran nie prowadzi wojny z żadnym krajem - powiedział we wtorek telewizji prezydent Hasan Rowhani. Wczoraj Stany Zjednoczone zadecydowały o wysłaniu 1000 dodatkowych żołnierzy w rejon Zatoki Perskiej. Oprócz regularnych wojsk na Bliskim Wschodzie znalazła się też grupa okrętów z lotniskowcem oraz bateria rakiet.

Prezydent Hasan Rowhani podkreślił, że Amerykanie pomimo wysiłków nie odizolowali Iranu od reszty świata. Otwierając nowy terminal na lotnisku w Teheranie zadeklarował, że "Iran nie jest w stanie wojny z żadnym krajem, raczej mamy do czynienia z garstką nieodpowiedzialnych polityków" - powiedział prezydent cytowany przez agencje IRNA.

Napięcie miedzy Waszyngtonem a Teheranem wzrosło po ataku na tankowce w rejonie Zatoki Omańskiej, w miejscu gdzie transportowana jest drogą morską jedna trzecia światowych zasobów ropy naftowej. W sumie uszkodzonych zostało sześć statków. Dwa w zeszłym tygodniu i cztery w maju. Odpowiedzialnością za wszystkie ataki Stany Zjednoczone obciążyły Iran, który odrzuca te oskarżenia.

Do wzrostu napięcia między mocarstwami przyczyniła się także informacja o zlikwidowaniu amerykańskiej siatki szpiegowskiej. Irańska agencja IRNA cytuje wypowiedź szefa irańskiego wywiadu, który poinformował o rozbiciu największej siatki szpiegostwa cybernetycznego i aresztowaniu agentów CIA. Zdaniem irańskich władz Amerykanie współpracowali także z innymi krajami, ale nie podano informacji o zaangażowanie jakich krajów chodzi. (IAR)