Polamer Inc
Polvision

Napięcie w regionie tematem szczyt państw Zatoki Perskiej

W związku z rosnącym napięciem w rejonie Zatoki Perskiej Arabia Saudyjska zwołuje nadzwyczajny szczyt państw regionu. Spotkanie ma odbyć się 30 maja w Mekce. Przedstawiciele państw arabskich leżących nad Zatoka Perską mają rozmawiać miedzy innymi o zaatakowaniu czterech tankowców na wodach terytorialnych należących do Zjednoczonych Emiratów Arabskich i zbombardowaniu saudyjskiej przepompowni ropy naftowej.

Sekretarz stanu w saudyjskim MSZ Adel al-Dżubeir powiedział, że Królestwu zależy na uniknięciu wojny w regionie. Jednocześnie dodał, że jego kraj będzie się bronił przed jakąkolwiek agresją. "Jeśli druga strona zdecyduje się na wojnę, Królestwo odpowie z całą siłą i determinacją oraz będzie bronić swoich interesów" - podkreślił .

Do zaatakowania instalacji pompującej ropę naftową przyznali się bojownicy Huti wspierani przez Iran. W sprawie uszkodzonych tankowców jest prowadzone międzynarodowe dochodzenie. Firma ubezpieczeniowa odpowiedzialna za jeden ze statków również uważa, że za zorganizowaniem ataku stoi Iran.

Teheran odrzuca oskarżenia o swój udział w zdarzeniach, które w ubiegłym tygodniu zaostrzyły napięcie w Zatoce Perskiej. Przedstawiciel Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej cytowany przez rządową agencję FARS podkreślili, że Iran nie dąży do wojny. Wcześniej w tym samym tonie wypowiadał się szef irańskiej dyplomacji.

Napięcie między Teheranem a Waszyngtonem i krajami Zatoki Perskiej wzrosło po tym jak Iran ogłosił, że częściowo wycofuje się z realizacji postanowień porozumienia nuklearnego zawartego z Chinami, Rosją, Niemcami, Wielką Brytanią i Francja. W ubiegłym roku z umowy wycofały się Stany Zjednoczone. W tym miesiącu Waszyngton nałożył na Teheran kolejne sankcje.