Polamer Inc
Polvision

Iran: Amerykanie prowadzą z nami wojnę psychologiczną

Iran uważa, że decyzja o skierowaniu na Bliski Wschód amerykańskiego lotniskowca wraz z grupą uderzeniową jest częścią wojny psychologicznej. Według Waszyngtonu misja ta ma być środkiem odstraszającym wobec zagrożenia ze strony Teheranu dla amerykańskich interesów w regionie.

Decyzja o wysłaniu dodatkowych sił na Bliski Wschód spowodowała zaostrzenie i tak napiętych stosunków między Teheranem a Waszyngtonem. Doradca prezydenta Stanów Zjednoczonych John Bolton ostrzegł Iran, że jakikolwiek atak na amerykańskie interesy spotka się z bezlitosną odpowiedzią. Irańczycy nazywają decyzję Amerykanów pustą retoryką i blefem.

O wojnie psychologicznej mówił cytowany przez agencję Tasnim rzecznik Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Iranu Keyvan Chosrawi. "To mało prawdopodobne, aby amerykańscy wojskowi chcieli testować gotowość bojową naszej armii" - podkreślił rzecznik.

Wcześniej komentatorzy irańskiej telewizji rządowej podkreślali, że wysłanie lotniskowca wydaje się być rutynowym działaniem amerykańskiej marynarki wojennej.

Tymczasem publicyści katarskiej telewizji Al Dżazira przyznają, że chociaż nie można się dziwić działaniom Pentagonu, to retoryka amerykańskich władz jest wyjątkowo ostra i konfrontacyjna. W odpowiedzi na zaostrzająca się sytuację na Bliskim Wschodzie Iran zamierza także częściowo powrócić do zawieszonego cztery lata temu programu nuklearnego.

O konkretnych decyzjach ma poinformować w środę w oficjalnym przemówieniu telewizyjnym prezydent Hassan Rouhani. Zawarte w 2015 roku porozumienie zakładało kontrolę irańskiego programu rozwoju broni jądrowej. Jednak w maju ubiegłego roku Donald Trump wycofał się z tej międzynarodowej umowy, a na Iran zostały nałożone sankcje, które zaostrzono w ubiegłym miesiącu. (IAR)