Polamer Inc
Polvision

Prezydent Trump na granicy z Meksykiem [WIDEO]

Prezydent Donald Trump udał się w czwartek do Teksasu, gdzie spotkał się z funkcjonariuszami straży granicznej. Odwiedził placówkę straży granicznej zlokalizowaną w miejscowości McAllen. Rozmawiał tam z funkcjonariuszami, którzy pełnią służbę bez wynagrodzenia z powodu częściowego zawieszenia działalności administracji federalnej.

Doszło do tego ponieważ Donald Trump odmówił podpisania prowizorium budżetowego, gdy demokraci w Kongresie nie chcieli przeznaczyć 5,7 miliarda dolarów na budowę muru na granicy z Meksykiem. Prezydent powiedział, że rozważa wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, co pozwoliłoby mu użyć funduszy Pentagonu do budowy zapory granicznej bez zgody Kongresu.

Podczas wizyty w placówce straży granicznej w McAllen prezydentowi USA zaprezentowano broń i narkotyki przechwycone na granicy. Donald Trump rozmawiał z funkcjonariuszami straży granicznej a następnie udał się w rejon rzeki Rio Grande, która oddziela Stany Zjednoczone i Meksyk. „To jest kwestia zdrowego rozsądku. Potrzebna jest bariera albo mur. Ich brak powoduje problemy i śmierć” - przekonywał.

Funkcjonariusz straży granicznej Paul Ortiz powiedział, że fizyczna bariera na granicy jest potrzebna. „Od początku tego roku zatrzymaliśmy w naszym sektorze obywateli 41 krajów. Tylko wczoraj aresztowaliśmy 133 osób z krajów innych niż Ameryka Środkowa i Meksyk. Byli wśród nich przybysze z Chin, Indii, Pakistanu, Chin czy Rumunii” - mówił Ortiz.

Donad Trump poinformował, że po wizycie w rejonie Rio Grande jest bliższy podjęcia decyzji o zastosowaniu nadzwyczajnych środków, które pozwoliłyby lepiej zabezpieczyć południowa granicę - czy to w formie betonowego muru czy stalowej bariery. Skrytykował też Demokratów za niechęć do kompromisu i za preferowanie polityki otwartych granic.

Po spotkaniu poinformował dziennikarzy, że odwołuje planowaną na druga połowę stycznia (21 i 22 stycznia) podróż do Szwajcarii na doroczne Forum Ekonomiczne w Davos. Prezydent wyjaśniał, że powodem tej decyzji jest jego troska o bezpieczeństwo kraju. Skrytykował też Demokratów za niechęć do kompromisu i o preferowanie polityki otwartych granic. Donald Trump zaznaczył, że nie upiera się przy budowie betonowego muru. Podkreślił że wystarczającym zabezpieczeniem będzie stalowa bariera. (IAR)