Polamer Inc
Polvision

Trump: Polska nie chce być zakładnikiem Rosji (WIDEO)

Prezydent Donald Trump ostro skrytykował w Brukseli europejskich sojuszników z NATO. Zarzucił im, że nie płacą wystarczająco dużo na wspólną obronność, a obciążają tym Stany Zjednoczone. Prezydent w ostrych słowach mówił też o Niemczech. Przed rozpoczynającym się w  w Brukseli szczytem NATO Donald Trump spotkał się z sekretarzem generalnym Sojuszu Jensem Stoltenbergiem.

Trump skarżył się, że Ameryka płaci stanowczo zbyt wiele na wspólną obronność w porównaniu z innymi krajami członkowskimi. Zarzucił też Niemcom, że będąc w NATO, równocześnie współpracują z rosyjskim koncernem Gazprom i kupują gaz poprzez rurociąg Nord Stream. Amerykański prezydent uważa, że Niemcy są zakładnikiem Rosji.

“Niemcy płacą każdego roku miliardy dolarów Rosji. My chronimy Niemcy, Francję, inne kraje, a tymczasem wiele krajów robi interesy gazowe z Rosją i płaci do ich kieszeni miliardy dolarów. My mamy was chronić przed nimi, a wy im płacicie. Uważam, że to bardzo nieodpowiednie. Były niemiecki kanclerz jest teraz szefem firmy, która odpowiada za przesył gazu. Koniec końców, Niemcy będą miały prawie 70 procent kraju pod kontrolą Rosji, gdy chodzi o gaz naturalny” - mówił prezydent w Brukseli.

W czasie spotkania z sekretarzem generalnym NATO Donald Trump podał pozytywny jego zdaniem przykład Polski, która nie chce kupować rosyjskiego gazu. “Energia to zupełnie inna sprawa niż normalny handel. Mamy taki kraj, jak Polska, który nie chce tego gazu. Spójrzmy na inne kraje, które nie przyjmują tego gazu, bo nie chcą być zakładnikami Rosji. Ale Niemcy według mnie są zakładnikami Rosji, bo biorą od Rosji tak wiele energii” - dodał Donald Trump.

Równocześnie jednak prezydent dziękował szefowi NATO za zmobilizowanie sojuszników do płacenia większych sum na obronność. Chodzi o próg 2 procent PKB co do którego kraje NATO umówiły się na szczycie sprzed czterech lat w Walii. Szef Paktu Jens Stoltenberg powiedział amerykańskiemu prezydentowi, że wzrost wydatków w całym NATO jest widoczny.

“Dobra wiadomość jest taka, że sojusznicy zaczęli inwestować więcej w obronność. Po latach cięć, w ubiegłym roku zaobserwowaliśmy największy od pokolenia wzrost w Europie i Kanadzie. To także zasługa pańskiego przywództwa i pańskiego przesłania, które odnosi skutek. Chcemy budować na tym przesłaniu i mieć pewność, że wydatki nadal będą zwiększane” - powiedział Jens Stoltenberg.

Prezydent Donald Trump od wielu miesięcy krytykuje sojuszników z NATO za niewystarczające jego zdaniem wydatki na obronność. Z podobną krytyką występował też poprzednik Trumpa, Barack Obama. Z opublikowanych wczoraj przez NATO danych wynika, że co najmniej 2 procent PKB płaci jedynie pięć krajów, w tym Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Grecja, Estonia i Łotwa. Polska, która jeszcze niedawno spełniała ustalone wcześniej kryteria, teraz przeznacza na zbrojenia 1.98 procent PKB. Jednak zarówno polskie władze jak i NATO informują, że to jedynie chwilowy spadek i w najbliższych miesiącach Polska będzie płacić 2 procent PKB. (ABC News/IAR)