Polamer Inc

Strzelanina w szkole na północy Kalifornii

Uzbrojony napastnik we wtorek otworzył ogień w wiejskiej szkole podstawowej na północy Kalifornii. Co najmniej cztery osoby nie żyją, a 10 zostało rannych. Początkowo media podawały, że zginęło pięć osób. Wiadomo o co najmniej dwojgu rannych uczniach, którzy zostali przewiezieni do szpitala. Jednym z nich jest sześcioletni chłopiec.

Do strzelaniny doszło niedaleko miejscowości Red Bluff położonej 120 mil na północ od Sacramento. Napastnik zaczął strzelać około godziny 8.00 rano w szkole podstawowej w zamieszkanym przez półtora tysiąca mieszkańców Rancho Tehama. Zastępca szeryfa Phil Johnston poinformował, że sprawca został zastrzelony przez policjantów.

To 44-letni Kevin Janson Neal. Uzbrojony w półautomatyczny karabin i dwa pistolety, ostrzelał ludzi w siedmiu różnych lokalizacjach niedaleko Rancho Tehama Reserve. Około godz.8.00 rano postrzelił kobietę w okolicy jego domu, z którą się pokłócił. Inne ofiary były przypadkowe.

Strzelał do ludzi na ulicy, jadących samochodami i przebywających w domach. Wszedł do szkoły, ale nie udało mu się wejść do klas, bo nauczyciele zablokowali drzwi po tym jak usłyszano strzały. Dwoje rannych uczniów przebywało w tym czasie na korytarzu. Na miejsce przybyło około 100 funkcjonariuszy.